wtorek, 2 lutego 2016

Pozytywno - negatywna, czyli cała prawda o mnie!

   Wiele osób będzie się zastanawiać jak można być pozytywnym i negatywnym w tym samym czasie. Odpowiedź jest jednak bardzo prosta. Jestem kobietą! Ot co, cała filozofia. Moje nastroje zmieniają się jak w kalejdoskopie, a za humorami nie nadąży nawet sam Usain Bolt. W jednej chwili pogodna i radosna, w kolejnej zła i niezadowolona z siebie, życia i całego świata. Jestem pewna, że poznacie niejedno moje oblicze. Jedno pokochacie, kolejne znienawidzicie, ależ cóż zrobić prawda ? Przecież nie jestem idealna :)
   Pisać chciałam od dawna, jednak nie do końca wiedziałam jak się za to zabrać. Mnóstwo zawirowań w ostatnich miesiącach mojego życia uświadomiły mi jednak, że dopóki nie usiądę i pisać nie zacznę to nic z tego nie będzie. Nic się przecież samo nie zrobi, a myśl o kolejnym niespełnionym marzeniu przeszywa mnie na wskroś. Wystarczająco dużo rzeczy skopałam w swoim życiu. Zbyt wiele razy się wahałam i nie podejmowałam prób, które los stawiał na mojej drodze.
   Jestem osobą, która nigdy nie wierzyła w siebie i we własne możliwości. Pisząc tego posta, właśnie w tym momencie nachodzą mnie wątpliwości, czy aby decyzja o założeniu bloga jest słuszna. Czy warto? Czy ktoś to wgl przeczyta? Czy nie zaleje mnie fala krytyki? Część mnie trzęsie się ze strachu, co jest absolutną głupotą. Przecież jestem anonimowa. Nikt mnie nie zna, więc nikt też nie wyśmieje mnie prosto w twarz. Na całe szczęście jest też ta bardziej zdeterminowana część mnie. Właśnie ta pozytywna! Ona podpowiada mi, że powinnam spróbować. Chwycić byka za rogi i podjąć ryzyko. Tak też zrobię. Czas wyjść ze swojego bezpiecznego kokonu i pokazać światu co mam do zaoferowania.
   A o czym będę pisać? O wszystkim i o niczym. O tym, co dzieje się u mnie i o swoich spostrzeżeniach dotyczących życia. Jak wyjdzie? Przekonamy się w trakcie. Mam tylko nadzieje, że mój zapał nie zgaśnie jak świeca na wietrze.

-PN


1 komentarz:

  1. Jako nienormalnie normalna, wiem, co nie co ;) o rozdwojeniu jaźni ;) Na dobry początek przesyłam Ci mnóstwo pozytywnej energii! Nawet jeżeli miałabyś pisać tylko dla Siebie... Rób to! Nie oglądaj się dookoła, nie porównuj z innymi, tylko z pasją skup się na samej przyjemności, którą, jak mówisz czerpiesz z pisania. Życzę Ci powodzenia!

    OdpowiedzUsuń